Category Artykuły

W społeczeństwach zachodnich śmiertelność spowodowana gruźlicą

Ponieważ jednak odporność na schorzenia zakaźne jest ściśle swoista, dlatego musiała się wytwarzać odrębnie odporność na różne choroby zakaźne. Organizm może być np. odporny genetycznie na zakażenia zarazkami dżumy, a nie wykazywać żadnej odporności dziedzicznej na zakażenie zarazkami powodującymi inne schorzenia. Stąd więc, gdy jakaś populacja ludzka styka się po raz pierwszy z jakąś chorobą zakaźną, przebieg jej może być gwałtowny i powoduje bardzo znaczną śmiertelność,, podczas gdy w populacjach, które wielokrotnie w ciągu setek lat stykały się z zarazkami tej choroby, wiele osobników wykazuje odporność i choroba ma przebieg łagodny.

dalej

Wartość przystosowań a zróżnicowana rozrodczość

Zagadnienie przystosowania zostało bardzo dobrze przedstawione w publikacjach T. Dobzhansky’ego, na których się opieram w analizie tego pojęcia. W jakiejkolwiek populacji bytującej w stałych warunkach jej ogólny zapas genów, czyli pula genów,, nie ulega większym zmianom. Na skutek zmienności dziedzicznej, głównie polegającej na rekombinacji genów, powstają różne genotypy. Nie wszystkie jednak mogą w równym stopniu przekazać swoje zestawy genów na dalsze pokolenia.. Jedne z nich nie rozradzają się w ogóle, drugie zaś wydają mniej potomstwa niż inne. Występuje więc między nimi różna rozrodczość, którą Anglosasi określają terminem „differential fertility”, czyli zróżnicowaną płodnością.

dalej

Warunki życia

Warunki życia nie ulegają częstym zmienom i dlatego wiele różnych mutacji po-jawiało się wielokrotnie w historii populacji i zostało zwartościowanych działaniem doboru naturalnego. Wszystkie mutacje korzystne zostały przyjęte i weszły do ogólnej puli genów populacji, wszystkie mutacje szkodliwe zostały wcześniej czy później wyeliminowane.

Jeżeli przeto zauważamy, że najczęściej nowo powstające mutacje mają charakter upośledzający w ten czy w inny sposób osobnika, nie powinno nas to dziwić, gdyż mutacje korzystne pojawiały się poprzednio i zostały już utrwalone w składzie ge-netycznym populacji. Dlatego też napotkanie obecnie na mutacje korzystne, gdy warunki życia nie ulegają zmianie, musi należeć do wielkich rzadkości. Nie znaczy to jednak, aby powstawanie mutacji korzystnych w ogóle się nie zdarzało, nawet przy zachowaniu nie zmienionych warunków życia.

dalej

Według Ph. J. Darlingtona

Według Ph. J. Darlingtona, zoogeografa amerykańskiego, kontynent afrykański był terenem, na którym nastąpiło oddzielenie się z pnia zwierzęcego linii rozwojowej wiodącej do człowieka. Ewolucja w kierunku form praludziach rozpoczęła się z chwilą, gdy jeden ze szczepów małp człekokształtnych osiągnął wyprostowaną postawę, gdy owi nasi najdawniejsi przodkowie zaczęli chodzić i biegać na dwóch nogach, uwalniając tym samym przednie kończyny od zadań lokomocji. Wytworzyła się ręka, narząd pracy (Engels).

dalej

Wiele nieporozumień w interpretowaniu pism Lamarcka

Drugie prawo ma, zdaniem Cannona, podstawowe znaczenie dla całej koncepcji Lamarcka. Sformułował je w następujący sposób: Wytworzenie nowego narządu w ciele zwierzęcia jest wynikiem nowej potrzeby, która trwale daje się odczuć, i wynikiem nowego ruchu, który ta potrzeba wywołuje i podtrzymuje. Mimo że prawo to jest już zawarte w rozważaniach Lamarcka w „Filozofii zoologii”, zostaje ono sprecyzowane jako odrębne prawo dopiero w dziele z 1815 r.

dalej

Wskutek tego zmienia się stopniowo skład genetyczny

Zastanówmy się, w jakich warunkach dobór naturalny przestałby działać w po-pulacjach ludzkich? Stałoby się to tylko wówczas, gdyby wszyscy ludzie w zupełnie identycznym stopniu mogli przejawiać swą zdolność rozrodczą. Taki jednak przypadek nie zachodzi i z pewnością nigdy nie zajdzie. Wiele osobników w ogóle nie ma potomstwa, inne mają je w różnej ilości. Innymi słowy, nie wszyscy ludzie w jednako-wym stopniu są w stanie przekazywać swoje geny na następne pokolenia.

dalej

Wzajemne zależności organizmów

Wzajemne więzy łączące ze sobą różne gatunki zwierząt i roślin są bardzo złożone skomplikowane. Ciekawe są przykłady podane przez Darwina obrazujące owe wzajemne zależności między różnymi formami.

Kwiatostany koniczyny łąkowej są nawiedzane przez trzmiele, które przenoszą pyłek i powodują zapylenie. Sto kwiatostanów koniczyny łąkowej „wydało 2700 nasion, a ta sama ilość kwiatostanów zakrytych przed owadami nie wydała ani jednego nasienia”.

dalej

Z wyjątkiem rodzaju Ramapithecus

•organizacji właściwego dla Hominidae. Dlatego też Howell (1967) zalicza ów rodzaj do Hominidae, przesuwając tym samym w czasie moment pojawienia się człowiekowa- tych wstecz, aż do miocenu. Badacz ten sądzi nawet, że Ramapithecus jest bardzo zbliżony do rodzaju Australopithecus (odpowiadającego dawniej wyróżnianej tu ¦całej podrodzinie Auslralopithecinae), chociaż te dwa rodzaje dzieli okres 8-10 milionów lat.

dalej

Zmianie barwy towarzyszy wiele innych zmian

Przekonano się następnie, że gen C nie wywołuje wyłącznie zmiany zabarwienia, lecz wpływa i na inne cechy. Gąsienice formy carbonaria są odporniejsze.

Zmianie barwy towarzyszy wiele innych zmian dotyczących cech fizjologicznych, rozwojowych i cech zachowania. Mamy przeto w tym przypadku do czynienia albo z pleiotropowym oddziaływaniem genu na barwę, albo też różne te cechy zależą od różnych genów, które są jednak tak ściśle z sobą sprzężone, że tylko wyjątkowo może między nimi zajść wymiana (crossing-over).

dalej

Źródło: wg OECD Product Database\ uzupełnione.

Pierwsze odmiany transgeniczne wprowadzono do uprawy w 1994 r. i w ciągu pięciu lat nastąpił ogromny przyrost powierzchni uprawy (tab. 3), głównie w USA, Kanadzie i niektórych krajach Ameryki Południowej. Obecnie największa część, bo ponad połowa powierzchni przypada na soję, 30% na kukurydzę, 12,5% na bawełnę i tyle samo na pozostałe gatunki. Ogólne korzyści wynikające z transge- niczności odmian wprowadzonych do uprawy dadzą się sprowadzić do pięciu różnych odbiorców (tab. 4). W efekcie końcowym zawsze można je przeliczyć na konkretne zyski finansowe, ale jest to już dodatkowa sprawa i nie będzie tutaj rozwijana. Dokładniej omówione będą dwa przypadki, to jest odporność na herbicydy i zmienione dojrzewanie owoców. Odporność na herbicydy jest cechą, z której korzysta przede wszystkim producent (rolnik). Herbicydy są stosowane w celu zwalczenia chwastów, konkurentów rośliny uprawnej. Przy stosowaniu herbicydów u odmian nietransgenicznych mamy do czynienia z dwoma utrudnieniami – herbicyd powinien być użyty, wtedy gdy roślina uprawna znajduje się w stadium najmniejszej wrażliwości na jego działanie i kiedy chwasty wystąpią w ilości zagrażającej uprawie oraz panuje odpowiednia pogoda. W praktyce sytuacje te są bardzo trudne do właściwej oceny i występują niezależnie od producenta. Zależą one przede wszystkim od zmienności warunków środowiskowych. Sprawia to, że producent stosuje herbicyd, wtedy gdy roślina uprawna jest w stadium najmniejszej wrażliwości i gdy jest chociaż trochę chwastów. Nie chce bowiem ryzykować osłabienia uprawy przez późniejsze nasilone pojawienie się chwastów i/lub kosztów ręcznego ich usuwania. Natomiast w przypadku odmiany odpornej (transgenicznej), jest tylko jeden wyznacznik konieczności stosowania herbicydu – to jest stan zachwaszczenia. Główne korzyści są zatem następu-jące: 1) producent ponosi mniejsze ryzyko związane ze stosowaniem herbicydu

dalej